Sopot 27 czerwca

29 czerwca 2015
OCDS Sopot
Przetłumacz stronę:

Podobnie, jak w roku ubiegłym, siostra Violetta z naszej Wspólnoty zorganizowała zwiedzanie Gdyni – ale w tym razem od innej strony. Wspólne wędrowanie wytyczonym przez Violettę szlakiem rozpoczęliśmy Mszą Świętą pod przewodnictwem o. Roberta Marciniaka u Sióstr karmelitanek bosych w Gdyni Orłowie. Po Mszy Świętej wyruszyliśmy na orłowskie molo, przy którym znajduje się Ławeczka Antoniego Suchanka, jednego z najwybitniejszych polskich malarzy-marynistów. Niedaleko znajduje się niewielki i murowany Domek Żeromskiego. W tym domu Żeromski spędził po raz pierwszy wakacje w 1920 roku z żoną Anną i córką Moniką. Z okien domu, który obecnie jest siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Orłowa, widać Półwysep Helski, molo, port gdański… W Domku Żeromskiego organizowane są spotkania z ludźmi kultury, a także odczyty, wykłady… W Orłowie Żeromski napisał opowieść “Sambor i Mestwin” o dwóch ogromnych bukach… A niemal naprzeciw Domku Żeromskiego znajduje się niewielki skansen rybacki ze starym sprzętem używanym przez rybaków. W Domku Żeromskiego, który pełni także rolę kawiarni, posililiśmy się herbatą oraz lodami, jako że pogoda naprawdę nam dopisywała. 

Gdynia, nasze miasto – okno na świat, wyróżnia się wśród innych miast oryginalnością i atrakcyjnością. Co ciekawe niemal z roku na rok przybywają nowe atrakcyjne turystyczne szlaki. Gdynia, dzięki pasjonatom, odkrywa i udostępnia relikty historii i tajemnice obronności, a szczególnie miejsca eksploracji podziemnej. Właśnie w roku ubiegłym otworzono całkiem nowy szlak, który prowadzi przez historyczne fortyfikacje! Ten szlak to trasa turystyczna poświęcona obiektom militarnym i fortyfikacji. I nasza Wspólnota „zaliczyła” ten szlak, choć co prawda nie cały… Szlak turystyczny „Fortyfikacje Gdyni i okolic” obejmuje zarówno zabytki sprzed wojny, z czasów wojny, jak i po jej zakończeniu, kiedy także wznoszono w Gdyni liczne budowle obronne. Nasz szlak poznawania gdyńskich zabytków prowadził do obiektów utworzonych w 1955 r. – do fortyfikacji zespołu schronów Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej na Kępie Redłowskiej. Obecnie pozostały trzy działa na betonowych fortach oraz jeden fort – bunkier obserwacyjny, który osunął się z klifu z powodu erozyjnej działalności morza. Nie tylko mogliśmy zobaczyć ale dotknąć, wejść do środka, ustawiać lufę baterii artylerii nadbrzeżnej… Bateria redłowska to najlepiej zachowana w Polsce powojenna bateria nadbrzeżna i najatrakcyjniejszy zabytek militarny na Kępie Redłowskiej w Gdyni. Nasz szlak prowadził przez wzniesienia i doliny, co wiązało się z wielkim wysiłkiem oraz koniecznością zachowania szczególnej ostrożności, stąd po takim trudzie i skupieniu, zostaliśmy zaproszeni, a także ugoszczeni, przez naszą współsiostrę – Bożenkę, która mieszka blisko zwiedzanych zabytkowych fortyfikacji.

Udostępnij:

Skip to content